Current track

Title

Artist

Background

To już 3 lata…

Napisany przez , 5 maja 2019

W sobotni wieczór 7 maja 2016 roku odszedł Andrzej Kozieja. Człowiek całkowicie oddany swojej pracy, studentom, przyjaciołom, znajomym. Zawsze gotowy pomóc, zawsze uśmiechnięty, życzliwy. Po prostu dobry. W trzecią rocznicę jego śmierci, obok kina „Moskwa” w Kielcach zostanie odsłonięta Ławeczka Jego imienia.

Idea postawienia w naszym mieście Ławeczki Andrzeja Koziei, to społeczna inicjatywa jego przyjaciół, którzy w ten sposób chcą upamiętnić Jego niepowtarzalną postać i osobowość.

Pierwotny pomysł pojawił się podczas zakończenia 6. Przeglądu Filmów Edukacyjnych „Człowiek w poszukiwaniu wartości”, którego Andrzej był współpomysłodawcą.

Ryszard Mańko – dyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 w Kielcach – gdzie odbywała się ta uroczystość – po wręczeniu „Kieleckich Klapsów” młodym laureatom  filmowego konkursu i wspomnieniach Andrzeja przez twórców obecnych na Przeglądzie rzucił pomysł postawienia „Ławeczki Andrzeja” na placu przed szkołą.

Wszystko zaczęło nabierać realnych kształtów pierwszego dnia wiosny 2017 roku, omówiono wstępne założenia, harmonogram i plan działań. Artysta plastyk – Sławomir Micek opowiedział o swojej wizji ławeczki.  28 marca 2017 r. spotkało się 33 przyjaciół Andrzeja. Zdecydowano, że ze względu na ogromną popularność „Koziejki” wśród kielczan i nie tylko, Ławeczka powinna się znajdować w centrum Kielc – na skwerze przed kinem „Moskwa”.

 

 

Tak trzy lata temu mówili o Andrzeju Koziei jego współpracownicy z Instytutu Filologii Polskiej:

Wieczorem, 7 maja odszedł śp. Andrzej Kozieja, nasz wspaniały Kolega, znakomity Wykładowca, Animator kultury, . Odszedł niespodziewanie, nagle, miał tylko 56 lat. Tyle jeszcze planował, o tylu rzeczach dyskutowaliśmy nawet kilka dni wcześniej, tak wiele zamierzaliśmy wspólnie zrobić. A tyle przecież zrobił, znali Go zarówno uczniowie, studenci, nauczyciele, jak i ludzie kultury, sztuki. Był wielokrotnie nagradzany za swą społeczną działalność. Wiele razy słyszy się, że kogoś nie można zastąpić. Andrzeja z pewnością zastąpić się nie da.

Andrzej prowadził zajęcia z wiedzy o filmie i teatrze, z metodyki. Miał ogromną energię, pasję życia, entuzjazm i kochał swoją pracę. Takim Go zapamiętamy na zawsze. On nie stał obok, ale żył życiem naszego Instytutu i bardzo troszczył się o studentów. Zawsze miał dla nich Swą gościnną salę, częstował herbatą, kawą, gościł ich u siebie.
Potrafił rozmawiać z ludźmi i słuchać innych, co dziś jest rzadką umiejętnością. Był autentyczny, życzliwy i otwarty na drugiego człowieka. Podziwialiśmy Go za to, że nigdy nie wstydził się swoich poglądów. Andrzej był jednym z tych wyjątkowych ludzi, w których jest światło.

Andrzeja Kozieję wspominaliśmy trzy lata temu także na antenie Radia Fraszka. Zrobimy to i w tym roku. W dokładnie trzecią rocznicę Jego odejścia, we wtorek 7 maja 2019 roku, o godz. 20.00 wyemitujemy archiwalną audycję poświęconą Koziejce. Audycję przygotowali Natalia Piekacz, Natalia Turek, Patrycja Sobczyk, Wiktor Dziarmaga oraz Paweł Jakubowski.


Opinie czytelników

Pozostaw komentarz

Twój email nie będzie opublikowanyWymagane pola są zaznaczone *


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.