Radio Fraszka
play_arrow
II edycja „The Voice of Rap” Redakcja
Poranny spacer wzdłuż Silnicy wygląda znajomo. Kilka osób idzie do pracy, ktoś przejeżdża rowerem, ktoś zatrzymuje się na chwilę przy wodzie. Rzeka przecina centrum Kielc, ale dla wielu mieszkańców pozostaje przede wszystkim trasą prowadzącą z punktu A do punktu B.
Miasto chce to zmienić. Na rewitalizację Doliny Silnicy planuje przeznaczyć około 30 milionów złotych. W planach są nowe alejki, ścieżki rowerowe, miejsca odpoczynku, tarasy oraz uporządkowana zieleń.
– To miejsce, z którego kielczanie korzystają bardzo naturalnie i bardzo często. Jest przestrzenią spacerów, przejazdów rowerowych, ale też drogą do pracy czy szkoły – mówi Barbara Sipa, rzeczniczka prezydenta Kielc i Urzędu Miasta.
Spacerując wzdłuż Silnicy, trudno nie spotkać mieszkańców. Dla wielu z nich to miejsce związane z codziennością, a nawet wspomnieniami.
– Mijamy tę trasę przy zalewie od kilkudziesięciu lat. To jedna z naszych stałych tras spacerowych – opowiada starsze małżeństwo spotkane na jednej z alejek.
Choć Dolina Silnicy jest chętnie odwiedzana, mieszkańcy zwracają uwagę na podobne problemy. Najczęściej wskazują zniszczone chodniki i brak wyraźnego oddzielenia ruchu pieszego od rowerowego.
– Przede wszystkim powinien być zrobiony porządek z chodnikami. Ścieżka rowerowa powinna być wyraźnie oddzielona od ciągu pieszego. Po deszczu tworzą się kałuże i trudno przejść – mówi jedna z mieszkanek.
Podobne zdanie mają rowerzyści.
– Korzystam z tej trasy prawie codziennie. Najbardziej przeszkadzają mi nierówne płyty i doły w nawierzchni – przyznaje jeden z nich.
Na problemy z infrastrukturą zwracają uwagę także inni spacerowicze.
– Największy problem to krzywy chodnik. Poza tym jest tutaj spokojnie, można usiąść i odpocząć – mówi mieszkanka spacerująca z rodziną.
Właśnie ten spokój jest dla części mieszkańców największą wartością tego miejsca. Dlatego obok oczekiwań związanych z modernizacją pojawiają się również obawy.
– Niepokoi mnie możliwość stawiania kolejnych budek czy tworzenia czegoś na kształt jarmarku. Uważam, że to powinna być strefa ciszy, a nie miejsce głośnej muzyki i kolejnych punktów handlowych – mówi jedna z mieszkanek.
Według władz miasta rewitalizacja ma poprawić komfort korzystania z Doliny Silnicy, nie odbierając jej naturalnego charakteru.
– Chcemy, aby było to miejsce bardziej uporządkowane, bezpieczne, wygodne i atrakcyjne, ale jednocześnie zachowujące swój naturalny charakter – podkreśla Barbara Sipa.
Projekt obejmuje nie tylko nowe ciągi piesze i rowerowe oraz miejsca odpoczynku. Zaplanowano także działania ekologiczne związane z retencją wody i nowymi nasadzeniami roślin.
Dolina Silnicy już dziś żyje, ale głównie w ruchu. Ludzie przechodzą, przejeżdżają i zatrzymują się na chwilę. Miasto chce, by stała się miejscem, w którym mieszkańcy będą chcieli zostać na dłużej.
Czy tak się stanie? Odpowiedź poznamy dopiero po zakończeniu inwestycji. Jedno jest pewne – mieszkańcy widzą potencjał tego miejsca i liczą, że planowane zmiany pomogą go wykorzystać, nie odbierając Dolinie Silnicy jej spokojnego charakteru.
Autor: Justyna Skowrońska
Napisane przez: Justyna Skowrońska
#CentrumKielc #MiastoKielce #RewitalizacjaDolinySilnicy #Silnica
Budynek Wydziału Humanistycznego
ul. Uniwersytecka 17
25-406 Kielce
tel. 41 349 60 60
fraszka@ujk.edu.pl
Komentarze do wpisu (0)