Current track

Title

Artist

Background

Blues. Pokochać Muzykę #1

Napisany przez , 15 lutego 2020

„Stary, weź przestań, puść coś normalnego, tego się słuchać nie da”. „Wyłącz te smęty, nikt tego już nie słucha”. „Ale g****, lepsze Ona by tak chciała”. Właśnie takich opinii przychodzi mi czasami słuchać, gdy nie daj Boże jadąc z kimś samochodem poleci moja Bluesowa playlista. No cóż, nie każdy słucha dobrej muzyki… Ale zaraz, czy to nie jest tak że gdy tak myślę to staję się jednym z nich? Z tych którzy lubią o gustach dyskutować, chyba że skrytykujesz coś co oni uważają za fajne, to wtedy wykrzyczą Ci w twarz, że O GUSTACH SIĘ NIE DYSKUTUJE! Cóż za obłuda… A sam się złapałem. Ehhh…

Dlatego chciałbym na wstępie ustalić pewne zasady, aby kierowały się nimi osoby czytające ten, czy każdy inny popełniony przeze mnie tekst. Otóż, o gustach się nie dyskutuje. Jeśli nie lubisz, nie czujesz bluesa, i właśnie tak reagujesz na usłyszany bluesowy utwór, to nic Cię tu drogi czytelniku nie trzyma. Chyba że przegrałeś z kimś zakład, i musisz teraz przeczytać to co naskrobałem. Wtedy, no cóż, przestań się zakładać.

A teraz, po tym przydługim wstępie przejdźmy do bohatera niniejszego tekstu. Blues. Gatunek muzyczny który skradł mi serce kilka lat temu, i jakoś niespecjalnie zanosi się na to aby chciał to serce zwrócić, czy też przekazać komu innemu.  Co jest bardzo ciekawe, blues jest muzyką folklorystyczną społeczności Afroamerykańskiej, a więc jego pierwotną formę można nazywać muzyką ludową. Wywodzi się on z południa Stanów Zjednoczonych, dokładnie z terenów nazywanych głębokim południem (ang. Deep South), a jego początków upatruje się pod koniec XIX wieku.

Jeżeli myślimy o bluesie, to instrumentem który mamy przed oczami jest gitara. Nie można zapominać też o harmonijce ustnej, która zajmuje obok wspomnianej już gitary miejsce na tronie, pośród wszystkich instrumentów muzycznych kojarzonych z tym gatunkiem. Często używane są również różnego rodzaju instrumenty dęte, takie jak saksofon czy trąbka, jak i instrumenty klawiszowe, oraz oczywiście elementy perkusyjne. Nie jest to jednak żadnym ograniczeniem, gdyż obecnie można spotkać bluesa granego na czym popadnie, i czasami brzmi on świetnie. Kreatywnych ludzi na świecie na pewno nie brakuje.

Pierwotnie blues znacznie odbiegał od gatunku muzycznego którego współcześnie tak określamy. Do jego grania wykorzystywano jedynie prymitywnych instrumentów perkusyjnych, takich jak drumle czy dzwonki, oraz po prostu klaskano w dłonie, aby nadać rytm i tak w drugiej połowie XIX wieku powstała pierwsza, znana do dziś odmiana tego gatunku, czyli tzw. blues wiejski (nazwa znacznie lepiej brzmi po angielsku – country blues). Powoli blues stawał się częścią życia miejskiego, a więc wyewoluował w odmianę nazywaną urban blues. Z czasem do popisów wokalnych zaczęto dołączać instrumenty, głównie gitarę lub bandżo, i już w pierwszej połowie XX wieku otrzymaliśmy blues, który powoli zaczynał przypominać ten znany dziś. Pod koniec pierwszej połowy XX wieku narodziła się odmiana znacznie bardziej żywiołowa, czyli rythm and blues, która kilkanaście lat później zyskała popularność i położyła podwaliny pod uwielbiany przez wszystkich rock and roll, a więc również pod całą znaną do dziś muzykę rozrywkową.

Pierwsze bluesowe teksty traktowały o uciśnieniu i zniewoleniu, gdyż wyśpiewywane były przez ludność Afroamerykańską w czasach niewolnictwa. Można było napotkać wiele kołysanek, które matki nuciły dzieciom, czy pieśni religijne które z czasem przeradzały się w znany dziś gospel. Obecnie teksty bluesowe to często historie miłosne, często nieszczęśliwe, ukazujące ból i rozpacz po rozstaniu lub stracie kogoś bliskiego. Nie jest to jednak w żadnym wypadku regułą, jednak samotność, smutek i uciśnienie cielesne i duchowe to często poruszane w tekstach tematy.

Bluesa grało się do tańca, a więc jeden utwór mógł być grany nawet kilkadziesiąt minut, co nie pozostało bez wpływu na bluesa granego obecnie. Mamy tu do czynienia z utworami które są często znacznie dłuższe niż piosenki muzyki popularnej. Nie jest to jednak w żadnym wypadku wada, nie ma czegoś takiego jak zbyt długi kawałek, jeśli muzyka płynąca z głośnika chwyta za serce.

Mógłbym się rozpisywać jeszcze bardzo długo na temat tego jakie elementy są dla bluesa charakterystyczne, jak wiele ten gatunek wniósł do popkultury, oraz wymieniać jego podgatunki i artystów, a gatunków i ich przedstawicieli jest bardzo wielu. Jednak wydaje mi się, że jeżeli kogoś to zainteresuje, to sam znajdzie to czego szuka w muzyce, i mówię tu nie tylko o bluesie, ale i o każdym innym gatunku. Poprzez ten tekst chcę jedynie Was zainteresować i zainspirować do poszukania w muzyce czegoś więcej. A więc wyjdziesz słuchaczu poza to co obecnie w muzyce na topie, i to czego słuchają znajomi? Złamiesz schemat? Spróbuj, nie zawiedziesz się.

Artykuł jest częścią cyklu „Pokochać Muzykę”, mającego na celu zainteresować słuchaczy czymś innym niż to, co płynie z jego głośników na co dzień.  Kolejne części będą ukazywać się cyklicznie.

 


Opinie czytelników

Pozostaw komentarz

Twój email nie będzie opublikowanyWymagane pola są zaznaczone *


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.