Aktualności

Od studenta do wykładowcy. Jak absolwent UJK zamienił pasję do muzyki w zawód?

today16 czerwca 2026 34 3

Tło
share close

Jeszcze kilka lat temu siedział w salach Instytutu Muzyki Uniwersytetu Jana Kochanowskiego jako student. Dziś wydaje własne utwory, występuje na scenie i prowadzi zajęcia dla przyszłych muzyków. Historia Marka Saramaka, występującego pod pseudonimem Maroni, pokazuje, że studia artystyczne mogą stać się początkiem zawodowej kariery.

Wokół kierunków artystycznych od lat krąży wiele stereotypów. Jednym z najczęściej powtarzanych jest przekonanie, że z muzyki nie da się żyć. Marek Saramak jest przykładem osoby, która postanowiła sprawdzić to w praktyce.

Absolwent Instytutu Muzyki UJK zajmuje się tworzeniem własnej muzyki, pisaniem tekstów i występami scenicznymi. Niedawno opublikował swój najnowszy singiel „Narkotyk”. Jak przyznaje, proces tworzenia utworów nigdy nie wygląda tak samo.

– Proces tworzenia mojej muzyki bywa różny. Czasami jako pierwsza do głowy wpada mi melodia, a czasami tekst. Myślę, że na studiach najbardziej przydały mi się zajęcia z kształcenia wokalu. Jako wokalista chciałbym robić to jak najlepiej – mówi Maroni.

Kariera absolwenta nie ogranicza się jednak wyłącznie do działalności artystycznej. Po ukończeniu studiów otrzymał propozycję pracy w Instytucie Muzyki UJK. Obecnie prowadzi zajęcia z kreacji wizerunku artystycznego oraz promocji twórczości w nowych mediach.

– W mojej pracy kluczowy był koncert dyplomowy. To właśnie po nim władze Instytutu postanowiły zaproponować mi posadę wykładowcy. Kwestie typowo muzyczne zostawiam innym wykładowcom. Ja zajmuję się zagadnieniami związanymi z wizerunkiem i komunikacją artysty, czyli tym, co odbiorcy widzą na scenie i w mediach społecznościowych – tłumaczy.

Zdaniem Marka Saramaka współczesny artysta nie może skupiać się wyłącznie na tworzeniu muzyki. Coraz większą rolę odgrywa umiejętność budowania własnej marki i obecności w internecie. To właśnie te kompetencje stara się przekazywać studentom.

Jego historia pokazuje, że studia muzyczne nie muszą prowadzić wyłącznie do kariery scenicznej. Mogą stać się również początkiem pracy edukacyjnej, działalności twórczej czy rozwoju własnej marki artystycznej.

Choć droga każdego absolwenta wygląda inaczej, przykład Maroniego pokazuje, że pasję do muzyki można przekuć w zawodową ścieżkę i rozwijać ją również po zakończeniu studiów.

Autor: Wiktoria Śmigielska

 

Napisane przez: Wiktoria Śmigielska

Oceń

Komentarze do wpisu (0)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * są wymagane

Zaznacz przełącznik, aby włączyć przycisk przesyłania.


Budynek Wydziału Humanistycznego
ul. Uniwersytecka 17
25-406 Kielce
tel. 41 349 60 60
fraszka@ujk.edu.pl

NAWIGACJA
DLA SŁUCHACZY
O NAS