Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach

Halloween wśród studentów UJK

today7 listopada 2024

Tło
share close

Halloween, obchodzone 31 października, dla jednych jest świetną okazją do zabawy, dla innych zaś obcą tradycją, która niewiele ma wspólnego z polską kulturą. Pozostając w klimacie święta duchów, 7 listopada na Wydziale Humanistycznym UJK wśród studentów została przeprowadzona sonda dotycząca Halloween.

W przeprowadzonej sondzie na WH UJK udział wzięło ponad 50 studentów. Zapytani studenci mieli okazję przedstawić swoją opinię na temat obchodzenia Halloweenu oraz podzielić się swoimi historiami związanymi z tym świętem. Znaczna większość studentów uznała, że nie obchodzą tego święta i nie chcą się wypowiadać w tej kwestii.  Kilkunastu studentów uznało jednak, że podzieli się swoimi wrażeniami i odczuciami względem tego dnia.

Część studentów podkreślała, że Halloween jest dla nich idealną okazją do spotkania się ze znajomymi i czasem wspólnej zabawy:

W tym roku miałem okazję uczestniczyć w imprezie halloweenowej. Przebrałem się za Leppera – mówi Bartek, student drugiego roku Prawa.

Ja byłam ze znajomymi na domówce u chłopaka koleżanki. Rozmawialiśmy sobie, oglądaliśmy jakieś filmy. Ogólnie spędzaliśmy czas raczej w domu – przyznała Zuzia, studentka UJK.

Na początku poszłyśmy do koleżanki, by przygotować się do imprezy. Robiłyśmy makijaże, szykowałyśmy kostiumy, a ja pomagałam koleżance z ogonem do jej stroju „szczura na otwarcie kanału”. Potem poszłyśmy na przyjęcie i świetnie się bawiłyśmy – powiedziała Ania,  Studentka UJK.

Tak, obchodzę Halloween i uwielbiam ten klimat – dynie, pajęczyny, mnóstwo słodyczy. Co roku robię dynie z mamą i kotem, inspiracje biorę z głowy lub Pinteresta. W nastoletnich latach przebierałam się za wiedźmę lub diabełka i zbierałam cukierki – wspominam to z radością – mówi Amelia, studentka drugiego roku Dziennikarstwa.

 

Niektórzy studenci zaznaczyli, że chociaż sami nie szczególnie celebrują Halloween, to czasami angażują się w małe, towarzyskie spotkania:

Ostatnio moja siostra 18-letnia robiła imprezę Halloween, ja nie obchodzę tego święta. W tym roku jednak zaczęła mnie przebierać za Wednesday.  Siedliśmy sobie w takim gronie, ja jeszcze byłam chora, więc to była taka posiadówka. – opowiada Kinga, studentka trzeciego roku filologii polskiej.

 

Część studentów przyznała, że w Halloween spędzała wieczór samotnie, traktując ten czas jako okazję do obejrzenia filmu oraz do odpoczynku od uniwersyteckiej codzienności:

Halloween spędziłem sam w domu, czekałem na przyjście kogokolwiek, bo miałem przygotowane cukierki, ale sam nie chodziłem. Przeważnie obchodzę to święto w sposób bierny. W tym roku obejrzałem horror i to było całe moje „świętowanie” – opowiada Emilian, student pierwszego roku drugiego stopnia dziennikarstwa.

 

Tak naprawdę to, Halloween obchodziłem bardzo nudno. Włączyłem sobie horror i zrobiłem popcorn – przyznaje Janek, student drugiego roku dziennikarstwa.

 

Znalazły się również osoby, które angażowały się w Halloween bardziej aktywnie, przygotowując się na wizyty najmłodszych lub wychodząc na wieczorne seanse filmowe:

Ostatnie Halloween spędziłem bardzo przyjemnie. Poszedłem ze znajomymi na maraton horrorów. Wcześniej przygotowałem jednak paczki z cukierkami dla dzieci, bo wiedziałem, że mnie nie będzie w domu. Jak wróciłem, wszystko było zabrane – wspomina Maksymilian, student drugiego roku historii.

 

Nie obchodziłam tego święta w tym roku, bo byłam trochę chora, ale absolutnie mi to nie przeszkadza. Co roku przychodzą do mnie dzieci po cukierki i zawsze coś im dam. Sama się nie przebieram, ale nie mam nic przeciwko Halloween – mówi Wiktoria, studentka trzeciego roku filologii polskiej.

 

Pojawili się również studenci, którzy z przyczyn od siebie niezależnych nie mieli możliwości do zabawy w tym dniu:

Ja nie obchodziłem Halloween, bo, niestety, biedny żywot studenta mi na to nie pozwolił. Przed końcem miesiąca zostało mi 30 złotych na koncie, a potrzebowałem pieniędzy na powrót do domu. W moim rodzinnym mieście widziałem wiele ciekawych przebrań, nawet dinozaury – powiedział Igor, student czwartego roku dziennikarstwa.

 

Niektórzy przyznali, że Halloween nie wpisuje się w ich tradycje rodzinne i sami nie odczuwają potrzeby jego obchodzenia:

„Nigdy nie obchodziłam Halloween, jako dziecko też nigdy nie bawiłam się w przebieranie ani chodzenie za cukierkami. Nie jestem wielką fanką przebierania, ale lubię oglądać pomysłowe kostiumy w mediach społecznościowych – mówi Sandra, studentka filologii polskiej.

 

Choć Halloween wywodzi się z dawnych rytuałów, dziś dla większości to po prostu okazja do zabawy i przebieranek. Sama go nie obchodzę, ale nie mam do niego negatywnego nastawienia- powiedziała Natalia, studentka filologii polskiej.

 

W sondzie znalazły się także głosy zdecydowanie przeciwne, wskazujące na kulturową odrębność Halloween:

Cała moja rodzina, związana z tradycją słowiańską, nie uczestniczy w obchodach Halloween, uznając je za obrzęd, który nie ma korzeni w naszej kulturze. Jako Europejczyk z głęboko zakorzenionymi tradycjami, nie czuję potrzeby angażowania się w obce zwyczaje – powiedział Filip, student UJK.

 

A wy? Za co się przebraliście podczas tegorocznego Halloween?

/fot. Pexels

 

 

 

 

Napisane przez: Redakcja

Oceń

Komentarze do wpisu (0)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * są wymagane

Zaznacz przełącznik, aby włączyć przycisk przesyłania.


Budynek Wydziału Humanistycznego
ul. Uniwersytecka 17
25-406 Kielce
tel. 41 349 60 60

fraszka@ujk.edu.pl

Radio Fraszka