Current track

Title

Artist

Background

Skoki Narciarskie. Klątwa w Ruce

Napisany przez , 30 listopada 2019

Polscy skoczkowie nie zaliczą konkursu w Kuusamo do udanych. Drugi konkurs PŚ w skokach w tym sezonie zwyciężył Daniel Andre Tande. Żaden z polskich skoczków nie znalazł się nawet w czołowej „10” konkursu. Aż pięciu skoczków zostało zdyskwalifikowanych.  

 

Fińska skocznia Rukatunturi na pewno nie jest ulubioną skocznią dla polskich skoczków. Konkurs odbywał się w korzystnych dla zawodników warunkach, jednak wiatr wiejący pod narty osiągał loteryjne wartości. Podczas sesji treningowych skoczkowie lądowali na znacząco różniących się od siebie odległościach.

 

Pierwszym z biało-czerwonych, który zasiadł na belce startowej był Stefan Hula szukający swojej dobrej dyspozycji z Igrzysk w Pjongczangu. Hula wylądował na 127 metrze i bez problemu zakwalifikował się do drugiej serii konkursu. Chwilę później do swojego skoku przygotowywał się największy pechowiec ostatniego konkursu w Wiśle, czyli Piotr Żyła. Popularny „wiewiór” osiągnął 123,5 metra, co jak się okazało wystarczyło by awansować do serii finałowej. Jedynym z 6-ciu skoczków reprezentacji Polski, który nie dostał się do finałowej serii był Klemens Murańka osiągający zaledwie 102 metry, plasując się na 46 pozycji w konkursie. Maciej Kot po skoku na 120 metr musiał poczekać na otrzymanie „przepustki” do drugiej serii, co ostatecznie się mu udało. Jakub Wolny wylądował na 127 metrze i również spokojnie mógł patrzeć na ostatnie dwa występy swoich kolegów z kadry, samemu meldując się w finałowej serii konkursu. Wszyscy polscy kibice czekali na dobre skoki w wykonaniu Kubackiego i Stocha. Pierwszy z nich, czyli Dawid Kubacki osiągnął 123,5 metra, co nie mogło dać Kubackiemu wysokiej lokaty po 1 serii. Ostatni z podopiecznych Doležala, Kamil Stoch wylądował na 128 metrze, co teoretycznie dawało mu jeszcze szansę na awans o kilka pozycji wyżej, w kontekście drugiej serii.

Podczas pierwszej serii ogromnego pecha mieli dwaj norwescy skoczkowie, a konkretniej Robert Johansson oraz Johan Andre Forfang, którzy swój udział w konkursie musieli zakończyć na 1 serii, w której i tak nie zostali sklasyfikowani. Powodem okazały się niewymiarowe kombinezony obu skoczków.

Miejsca Polaków po 1 serii:

13. Kamil Stoch – 128m (125,7 pkt)

19. Jakub Wolny – 127m (116,2 pkt)

20. Dawid Kubacki – 123,5m (114,8 pkt)

22. Stefan Hula – 127,5m (113,5 pkt)

23. Piotr Żyła – 123,5m (112 pkt)

26. Maciej Kot – 120m (110,5 pkt)

 

Druga seria, podobnie jak pierwsza, okazała się być bardzo ciekawa nie tylko z przyczyn czysto sportowych. Miejsca Polaków w ostatecznym rozrachunku nie uległy większym zmianom, względem pierwszej serii. Początek drugiej serii to osłabienie wiatru pod narty, co przekładało się na osiągane przez skoczków odległości. Żaden ze skoczków czeskiego szkoleniowca reprezentacji Polski nie ukończył konkursu w 10-tce. Ostatecznie drugi konkurs z rzędu padł łupem norwega Daniela Andre Tande. Drugą pozycję zajął Marius Lindvik, a najniższy stopień podium uzupełnił Słoweniec Peter Prevc. Jak się okazało drugie i trzecie miejsce prezentowało się w ten sposób tylko przez moment. Obaj zawodnicy zostali zdyskwalifikowani, co oznaczało że kolejno czwarty oraz piąty zawodnik konkursu wskoczyli na podium. Szczęśliwcami okazali się Philip Aschenwald z Austrii oraz Anze Lanisek ze Słowenii. To już drugie podium w drugim konkursie dla Laniska.

Wyniki konkursu indywidualnego w Ruce (30.11.2019):
1. Daniel Andre Tande (Norwegia) 282,5 (131,0 – 142,0)
2. Philipp Aschenwald (Austria) 273,3 (129,0 – 143,0)
3. Anze Lanisek (Słowenia) 272,4 (136,5 – 135,0)
4. Stefan Kraft (Austria) 271,4 (131,0 – 138,0)
5. Daniel Huber (Austria) 270,3 (134,5 – 133,5)
6. Ryoyu Kobayashi (Japonia) 267,3 (134,0 – 133,0)
7. Karl Geiger (Niemcy) 263,5 (132,5 – 136,5)
8. Timi Zajc (Słowenia) 262,2 (137,5 – 127,0)
9. Jan Hoerl (Austria) 259,3 (132,0 – 131,0)
10. Thomas Aasen Markeng (Norwegia) 253,0 (125,0 – 137,0)

12. Dawid Kubacki 251,3 (123,5 – 135,5)
13. Piotr Żyła 250,2 (123,5 – 136,0)
16. Kamil Stoch 236,7 (128,0 – 118,5)
18. Maciej Kot 231,6 (120,0 – 126,0)
22. Stefan Hula 224,9 (127,5 – 121,5)
27. Jakub Wolny 205,2 (127,0 – 112,0)

 

Kolejny konkurs PŚ już jutro, ponownie na obiekcie Rukatunturi w Finlandii. Początek konkursu również o godzinie 16:30.

 

Foto: Grzegorz Momot PAP / Na zdjęciu: Robert Johansson


Opinie czytelników

Pozostaw komentarz

Twój email nie będzie opublikowanyWymagane pola są zaznaczone *


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


Kontynuuj czytanie