Current track

Title

Artist

Background

Rodzinny testament, czyli „Najstarsza prawnuczka” autorstwa Joanny Chmielewskiej

Napisany przez , 25 marca 2019

Do tej pory opisywałam powieści obyczajowe czy psychologiczne. Dziś przedstawię wam kryminał, który napisała Joanna Chmielewska – lubiana autorka powieści tego gatunku.

Książka nosi tytuł „Najstarsza prawnuczka”. Jej akcja zaczyna się w dwudziestoleciu międzywojennym. Kobieta imieniem Matylda pisze swój testament, ale jej mąż Mateusz przeszkadza jej w tej czynności. Wreszcie napisanie testamentu dochodzi do skutku a po jakimś czasie małżonkowie umierają. Rodzina dzieli się majątkiem tak, jak jest napisane w testamencie. Jedyną niejasnością jest przepisanie najstarszej prawnuczce dworu w Błędowie oraz puzdra z pamiętnikiem prababci. Najstarszą prawnuczką okazuje się być Hanna, która żyje krótko z powodu swej lekkomyślności. W tej sytuacji spadek przejmuje jej młodsza siostra Justyna, która w przeciwieństwie do Hanny jest kobietą wyważoną i mającą mnóstwo zalet. Justyna próbuje odnaleźć pamiętnik, ale ponieważ nikt nie wiedział gdzie się on znajduje, poszukiwania spełzły na niczym. Dopiero gdy nadchodzi ślub Justyny i na wesele trzeba ugotować bigos, wielkie puzdro z dziennikiem spadkowym w środku zostało odnalezione przez jedną z służących, która udała się do piwnicy po kapustę. Odnalezienie tak długo poszukiwanego pudełka nie oznacza jednak, że sprawa spadku się rozwiąże, bo w zamieszaniu związanym ze ślubem, wszyscy zapominają o znalezisku a po weselu Justyna udaje się w podróż poślubną. Po powrocie z niej wybucha II wojna światowa i najstarsza prawnuczka Matyldy sięga do puzdra dopiero po dwunastu latach. Przed rozpoczęciem lektury dziennika prababki, Justyna przywozi z dworku w Błędowie sekretarzyk należący do panny Dominiki, będącej daleką kuzynką Matyldy i pełniącej rolę gospodyni domowej. Wewnątrz mebla znajduje prowadzone rachunki domowe oraz pamiętnik napisany przez pannę Dominikę.

Zarówno zapiski Matyldy jak jej kuzynki zaczynają się w drugiej połowie XIX w. I poznajemy je przez większość książki. Nie brakuje też wątków związanych z codziennym życiem Justyny i tym co było związane z jej rodziną. Pamiętniki są napisane językiem archaicznym, ale nie brakuje w nich humoru, dlatego według mnie przyjemnie się je czyta. Przeczytanie obu diariuszy zajmuje Justynie aż 25 lat, ponieważ jej prababcia miała bardzo brzydki charakter pisma i niezwykle trudno było go odszyfrować. Wreszcie główna bohaterka dowiaduje się, że skarp ukryty przez Matyldę pochodzi z czasów Napoleona. Justyna znajduje również w zapiskach wskazówki jak go odnaleźć. Niestety bohaterka nie zdążyła ich wykorzystać, ponieważ umarła a odszukanie skarbu pozostawiła swojej wnuczce Agnieszce. Dziewczyna jest studentką historii. Wraz ze swym chłopakiem – studentem prawa, Agnieszka próbuje odzyskać dworek w Błędowie, który po wojnie został przejęty przez państwo. Odnalezienie skarbu wcale nie jest łatwe, ponieważ w poszukiwaniach dziewczynie przeszkadza pan Pukielnik, który już od dawna słyszał o ukrytych kosztownościach i próbował je wykraść. Matylda obawiając się tego, nie pozwalała pannie Dominice wpuszczać nikogo z tej rodziny, ale kuzynka nie mogła zrozumieć dlaczego. Od tej pory akcja robi się naprawdę wartka i trzyma w napięciu.

Całą powieść przeczytałam z zapartym tchem. Sama lubię pisać do pamiętnika i ta lektura wzbudziła jeszcze mój zapał do odnotowywania faktów z mojego życia. Gorąco polecam tę książkę osobom lubiącym historię oraz kryminały. Uważam, że to jedna z lepszych powieści Joanny Chmielewskiej. Jeszcze raz gorąco polecam!


Opinie czytelników

Pozostaw komentarz

Twój email nie będzie opublikowanyWymagane pola są zaznaczone *


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.