Current track

Title

Artist

Background

NIE POZWÓLMY RAKOWI ZABRAĆ MAMĘ OSKAROWI!

Napisany przez , 14 maja 2019

Wszystkim nam Dzień Matki, czyli dzień 26 maja kojarzy się ze świętem mamy. Jest to dzień radosny, w którym prawie każda mama dostaje prezenty. 26 maja 2017 roku Paulina – mama 3 – letniego Oskara, którą chcemy Wam przedstawić dostała wyrok, wyrok na swoje życie.

W tym dniu okazało się, że nasza Paulina musi zmierzyć się z nowotworem nerki – obecnie siódmym, najczęściej występującym nowotworem. Rozpaczliwie walczy o życie, bo ma misję do spełnienia, jest i nadal chce być mamą!

Ma syna Oskara… ale ma również raka, który chce zakończyć jej życie.

Słabnie z każdym dniem i błaga o pomoc – nie ma już czasu, niedługo może być za późno!

Paulina jak każdy rodzic chce widzieć jak jej dziecko dorasta, chce dać mu miłość, której takie dziecko tak wiele potrzebuje…

Każdego roku 4,5 tysiąca osób dowiaduje się, że ma raka nerki. Ponad połowa z nich umiera. Jednak chorzy na raka nerki mogliby żyć dłużej. Leki, które w większości krajów Europy i w Stanach Zjednoczonych są standardem terapii. U nas w Polsce nadal czekają na refundację. Są to leki, które przedłużają życie, dlatego są dla nas tak ważne.

Jak się dowiedzieliśmy objawy raka nerki występują dość późno, gdy choroba jest zaawansowana. Jego podstawowym objawem jest najczęściej krwiomocz, i tak również było u Pauliny. To co się wydarzyło później było jak lawina.

26 maja 2017 roku mamie Oskara usunięto nerkę, co dało nadzieję na wyleczenie. Po trzech miesiącach kolejne ciosy – przerzut do jamy brzusznej, usunięcie węzłów chłonnych przy kręgosłupie…
Potem znów spokój… i kolejne strzały – jak na sinusoidzie.
Później znowu przerwa – badanie kontrolne i kolejny wyrok – guzy w płucach.

Potem, 30 października – chemia, kolejna chemia i nic. Żadnej nadziei i szans na wyzdrowienie. Pomogła dopiero immunoterapia – guzy w płucach się zmniejszyły, niektóre się wycofały.
Immunoterapia to innowacyjna strategia leczenia nowotworów polegająca na aktywacji układu immunologicznego. Rak to jedyna „inteligentna” choroba, gdyż cały czas stara się uniknąć i wymknąć przed zastosowanym leczeniem.

Wyzwaniem pozostaje duży koszt nowych terapii, która w przypadku mamy Oskara jest nierefundowana.
Paulina ma tego świadomość, że musi sobie „kupić życie”. Do tego potrzebne są pieniądze i lek – Cabometyx.
Lekarze, którzy się nią opiekują, zarówno w Kielcach jak i w Krakowie wierzą w powodzenie terapii, bo mają dowody na to, że ona pomaga. Dlatego też i my nie możemy pozostać obojętni. Naszym celem jest odczarować zły los i dać mamie Oskara w tym roku najpiękniejszy prezent na Dzień Mamy – czyli właśnie to co najważniejsze – życie.

Potrzeba 200 tysięcy złotych, ale pozostało bardzo mało czasu, tylko dwa miesiące…
Odmieńmy życie 3 – letniego Oskara i jego mamy. Walczmy o to, aby od 26 maja 2019 roku zaczęli odliczać nowy czas!

Źródło: facebook.pl
Fot: facebook.pl


Opinie czytelników

Pozostaw komentarz

Twój email nie będzie opublikowanyWymagane pola są zaznaczone *


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.