Current track

Title

Artist

Background

Literackie Zajawki – Charles Bukowski – „Kobiety”

Napisany przez , 11 sierpnia 2020

Pewne rzeczy wypada znać, niektóre trzeba!

Charles Bukowski – amerykański poeta, powieściopisarz, nowelista, scenarzysta filmowy i rysownik niemieckiego pochodzenia. Bukowski przez wielu zaliczany do pokolenia beat generation, sam nigdy nie dał się jednoznacznie sklasyfikować.

Cienka jest granica między byciem bezpośrednim, a chamskim. Cienka jest granica między miłością, a pornografią. Bukowskiemu miłości do kobiet zdecydowanie nie można odmówić. Jak i tego, że jest seksistowskim chamem. Zaiste wybuchowa mieszanka. Czytając powieść „Kobiety” nasuwa się jedno pytanie: Prosta literatura, czy raczej pisarz z prostym i nie przekłamanym podejściem do życia i tworzenia?

Autor jest sam sobie głównym bohaterem w swojej własnej książce. Kryjąc się jedynie pod jego literackim alter ego – Henrego Chinaskiego. Nie stroniącego od alkoholu i kobiet, zwłaszcza tych najgorszego gatunku. Pomimo skrajnej nieatrakcyjności, nałogów i podeszłego wieku one za nim szalały. Pojawiały się niespodziewanie na jego drodze i w jego pościeli, jeszcze szybciej stamtąd znikając. Szczerzę mówiąc, miał w sobie więcej z zapijaczonego i zgorzkniałego satyra, niż literackiego Casanovy.

„Miałem pięćdziesiątkę na karku i od czterech lat nie byłem w łóżku z kobietą. Nie miałem żadnych przyjaciółek. Kobiety widywałem jedynie na ulicy lub w innych miejscach publicznych, lecz patrzyłem na nie bez pożądania, z poczuciem, że nic z tego nie będzie. Onanizowałem się regularnie, ale myśl o jakimś związku z kobietą — nawet nie opartym na seksie — była mi obca. (…)”

Z powieści bije pewna monotonia, zauważalna w przewidywalnych zachowaniach bohatera, jak i w notorycznych opisach sypialnianych aktów. Jednak to nie istota fabuły czy jakość  języka stanowią o wartości tej książki, lecz wewnętrzne rozterki i zmagania postaci, która w świecie pełnym seksu i promili szuka po prostu miłości, choć jednocześnie tak bardzo się jej obawia.

Charles Bukowski

„Kobiety” to proza wulgarna, uciekająca od sentymentalnej ckliwości. Zdania są krótkie i mocne, dialogi pełne przekleństw, a przemyślenia – cynizmu. Ten uroczy prymitywizm, typowy dla twórczości Bukowskiego, buduje przekonujący autentyzm. Ufamy mu, wierzymy w szczerość jego intencji, nawet jeśli możemy je uważać za niemoralne. Brak tu rozwlekłych dywagacji na temat kobiecej natury czy zwyczajów, zamiast tego mamy konkretne zachowania konkretnych postaci. Więcej tu przedstawiania, relacjonowania niż refleksji i rozpamiętywań. Uogólnienia zdarzają się niezwykle rzadko, a prawdy głoszone powściągliwie przez Chinaskiego mają zwykle charakter gorzkiej ironii.

O Bukowskim krążą różne opinie. Antykobiecy, seksistowski, oburzający. Tego typu przymiotniki rzucają ludzie, którzy nie znoszą twórczości Bukowskiego, bo zupełnie inaczej  wyobrażają sobie świat. WYOBRAŻAJĄ – bo to właściwe słowo – a nie jak go WIDZĄ. Często słychać, także zarzuty że proza Bukowskiego jest surowa, zimna, pozbawiona emocji i uczuć, nieprawdziwa, że takie rzeczy się nie zdarzają. W dzisiejszych czasach ludzie są przekarmieni romansami i komediami romantycznymi. Sytuacje, które opisuje Bukowski się zdarzają i są dużo bardziej nagminne niż słodkie historie o miłości pełnej poświęcenia ze szczęśliwym zakończeniem. I żyli długo i szczęśliwe, spytacie: Czyli jak? Nie pytajcie, bo to taka ciekawość może zrujnować ten miraż.


Opinie czytelników

Pozostaw komentarz

Twój email nie będzie opublikowanyWymagane pola są zaznaczone *


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.