Current track

Title

Artist

Background

Dreszczowiec na Santiago Bernabeu. W finale na Stade de France Liverpool zmierzy się z Realem Madryt.

Napisany przez , 5 maja 2022

Niesamowity dwumecz Realu z City.

Starcie w półfinale Realu Madryt z Manchesterem City można śmiało określić wizytówką Ligi Mistrzów jak i całej piłki nożnej. W samym dwumeczu nie brakowało emocji, walki oraz przede wszystkim bramek, gdyż padło ich łącznie aż 11. Po wspaniałym widowisku na Etihad Stadium w Manchesterze (4:3 dla Man City) kibice zarówno obu drużyn, jak i ci postronni ,,fani footballu,, ostrzyli sobie zęby przed rewanżem. Mecz rewanżowy nie zawiódł, a to co stało się w 90 i 91 minucie spotkania na pewno przejdzie do historii piłki nożnej. Gdy każdy już stawiał w roli drugiego finalisty drużynę z Manchesteru, Real Madryt i będący ostatnio w świetnej dyspozycji Brazylijczyk Rodrygo postanowili popsuć wieczór drużynie Pepa Guardioli i w dwie minuty, konkretnie 90 oraz 91 zdobyli dwa gole tym samym doprowadzając do dogrywki, w której to o sobie znać dał nie kto inny jak Karim Benzema strzelając w 95 minucie z rzutu karnego na 3:1. Takim wynikiem skończyło się to niezwykle emocjonujące starcie i tym samym to właśnie Real może już bookować hotel w  Paryżu, ponieważ to oni 28 maja zmierzą się w wielkim finale z Liverpoolem.

Spotkanie na Stade de France gwarantem emocji?

28 maja 2022 roku na Stade de France w Paryżu zostanie rozegrany finałowy mecz tegorocznej edycji ligi mistrzów, w którym to swoje siły zmierzą Real Madryt z Liverpoolem. Liverpool, który jest podrażniony po finale z 2018 roku, oraz ćwierćfinale z zeszłego sezonu, na pewno będzie chciał wziąć rewanż na drużynie Królewskich, bo w końcu kiedy jak nie teraz, skoro cała drużyna wydaje się nie mieć słabych stron, a sterujący nią Jurgen Klopp to jeden z najlepszych speców w swoim fachu. Jednak jeśli chcą to osiągnąć będą musieli się wspiąć na wyżyny swoich umiejętności, ponieważ Real Madryt jest drużyną nad wyraz nieobliczalną oraz doświadczoną, a siedzący na ławce trenerskiej Carlo Ancelotti to niezwykle wytrawny strateg, który postara się jak najbardziej utrudnić zadanie drużynie z Anfield. Ten mecz na papierze wydaję się więc być gwarantem emocji oraz bramek i chyba każdy kibic footballu życzył by sobie, aby to na ,,papierze,, zostało przekute na wydarzenia na boisku. Real do tego spotkania przystąpi jako świeżo upieczony mistrz kraju, czy to samo będzie można powiedzieć o drużynie Liverpoolu, która najprawdopodobniej do ostatniej kolejki o triumf w lidze pojedynkować się będzie z Man City, przekonamy się 28 maja.

 

 

 


Opinie czytelników

Pozostaw komentarz

Twój email nie będzie opublikowanyWymagane pola są zaznaczone *


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


Kontynuuj czytanie