Current track

Title

Artist

Background

Czy nie myślicie już o wakacjach? Jeżeli tak, to zapraszam do lektury – recenzja książki “Dziki szczaw” autorstwa Agnieszki Gil

Napisany przez , 21 maja 2022

Myślicie już o wakacjach, bo ja tak i może dlatego sięgnęłam właśnie po tę lekturę, a jest nią „Dziki szczaw” autorstwa Agnieszki Gil. To krótka książeczka, której akcja toczy się w województwie Świętokrzyskim czyli w moich stronach, a cała zawarta w niej historia ma miejsce właśnie w wakacje.

Dorota przyjeżdża do rodziny na wieś wraz ze swą nastoletnią córką Łucją. Pogoda im sprzyja, więc nic tylko z niej korzystać. I tak też się dzieje. Dorota większość dnia spędza z książką na hamaku, natomiast Łucja chodzi nad rzekę, by tam się opalać i kąpać. W czasie jednego z takich pobytów nad wodą Łucja poznaje Mirka. To nieśmiały, małomówny chłopak, który potrafi być czasem niemiły i docinać dziewczynie. Mimo to nawiązuje się między nimi nić porozumienia. Jednak niedługo potem zostaje ona gwałtownie zerwana, gdyż do wsi przyjeżdża z miasta chłopak w ich wieku – Sławek, który zaczyna zalecać się do dziewczyny. Ona tego nie odwzajemnia, ale mimo to Mirek jest o nią zazdrosny. Wreszcie Łucja ma dość natrętnej obecności Sławka i daje mu ostatecznego kosza, a wtedy ten opuszcza wieś i jak niepyszny wraca do domu.

Tymczasem Dorota, choć wydaje się, że nic się u niej nie dzieje, także nie próżnuje i nocami spotyka się z ojcem Mirka – kiedyś był między nimi romans. Irek chce go kontynuować, ale Dorota się na to nie zgadza. Jak zakończy się historia tych czworga bohaterów? Czy wakacje mimo tak pięknej pogody mogli oni uznać za udane? Co zmieniły one w ich życiu? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie czytając książkę.

Jest to lekka wakacyjna lektura dobra na letnie wieczory, którą polecam w szczególności młodym kobietom. Muszę przyznać, że mam lekki niedosyt po przeczytaniu tej książki i chętnie śledziłabym dalsze losy jej bohaterów. Zachęcam was do sięgnięcia po tę lekturę, by poprzebywać na tradycyjnej świętokrzyskiej wsi na łonie natury, gdzie czas płynie swoim tempem.


Opinie czytelników

Pozostaw komentarz

Twój email nie będzie opublikowanyWymagane pola są zaznaczone *


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.